niedziela, 15 września 2024
Berlin
Berlin leżał kiedyś w granicach Polski!
I tu też najazdu nie było. Dokonał tego Jaksa z Miechowa, polski możnowładca. Tak się złożyło, że miał on prawa do tronu słowiańskiego, niezależnego państwa Stodoran - nabył je w 1150 r. po śmierci swojego krewniaka, księcia Przybysława. Państwo to zajmowało wówczas okolice dzisiejszego Berlina i ciągnęło się jeszcze dalej na zachód. Z pomocą Polaków Jaksa objął tam tron i pozostawał lennikiem polskich książąt. Jego ostatnią siedzibą był Kopnik (Kopanica), dzisiejsze przedmieście Berlina. To było państwo pod polską kontrolą.
https://naszahistoria.pl/polska-imperium-ktore-upadlo/ar/9712938?fbclid=IwY2xjawFT6gRleHRuA2FlbQIxMAABHZPDIHADl_S-X9SuZeH7AGWm8cUhyzUUDxAT7iKsFbCOcOw1pdX-SkeXlA_aem_SPCpw0VJP1jGBKwGBTVqMg
sobota, 10 sierpnia 2024
Złotoryja z wieży
Złotoryja z perspektywy wieży kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to zupełnie inna bajka. Choć wejście po krętych schodach potrafi wycisnąć siódme poty, nagroda czekająca na górze jest warta każdego stopnia. To najwyższy punkt obserwacyjny w okolicy, który serwuje panoramę 360 stopni na Krainę Wygasłych Wulkanów.
Oto co zobaczysz, gdy już złapiesz oddech na galerii widokowej:
1. Średniowieczny układ miasta.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
1. Średniowieczny układ miasta.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
środa, 7 sierpnia 2024
Staw osadowy - Złotoryja
Staw osadowy w Złotoryi (często nazywany przez mieszkańców po prostu „osadnikiem”) to jedno z najbardziej intrygujących, a zarazem surowych miejsc na mapie miasta. To pamiątka po górniczej przeszłości regionu – konkretnie po Zakładach Górniczych „Lena”, które wydobywały tu rudę miedzi.
Dziś to miejsce to miks postindustrialnego krajobrazu, dzikiej przyrody i nowoczesnej rekreacji. Oto jak wygląda rzeczywistość wokół złotoryjskiego osadnika:
🌊 Postindustrialne dziedzictwo
Staw powstał jako zbiornik na odpady poflotacyjne. Przez lata trafiała tu woda z rozdrobnioną skałą płonną, pozostałą po procesie wzbogacania rudy.
Krajobraz: Charakterystyczne dla tego miejsca są szerokie, piaszczyste wały i specyficzny kolor podłoża, który przypomina plażę, ale o nieco bardziej "księżycowym" odcieniu.
Transformacja: Po zamknięciu kopalni natura zaczęła błyskawicznie odbierać ten teren. Brzegi porosły gęstymi zaroślami, a woda stała się domem dla wielu gatunków ptaków wodnych.
🚴 Rekreacja i "Złota Ścieżka"
To, co kiedyś było terenem zamkniętym i przemysłowym, stało się ulubionym miejscem spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów.
Trasy: Wokół stawu ciągną się szerokie, utwardzone drogi, które idealnie nadają się na treningi. To popularny łącznik między Złotoryją a okolicznymi wsiami (jak Wilków).
Widoki: Z korony wałów rozpościera się świetna panorama na Wilczą Górę oraz wieże złotoryjskich kościołów. To jedno z najlepszych miejsc w mieście na obserwację zachodu słońca nad Krainą Wygasłych Wulkanów.
🎣 Raj dla wędkarzy
Obecnie staw jest zarządzany przez Polski Związek Wędkarski (Koło Złotoryja). To jedno z najpopularniejszych łowisk w okolicy.
W wodzie dominują karpie, amury, szczupaki i liny.
Cisza i spokój panujące nad wodą sprawiają, że trudno uwierzyć, iż zaledwie kilkaset metrów dalej tętni życie przemysłowe podstrefy ekonomicznej.
Dziś to miejsce to miks postindustrialnego krajobrazu, dzikiej przyrody i nowoczesnej rekreacji. Oto jak wygląda rzeczywistość wokół złotoryjskiego osadnika:
🌊 Postindustrialne dziedzictwo
Staw powstał jako zbiornik na odpady poflotacyjne. Przez lata trafiała tu woda z rozdrobnioną skałą płonną, pozostałą po procesie wzbogacania rudy.
Krajobraz: Charakterystyczne dla tego miejsca są szerokie, piaszczyste wały i specyficzny kolor podłoża, który przypomina plażę, ale o nieco bardziej "księżycowym" odcieniu.
Transformacja: Po zamknięciu kopalni natura zaczęła błyskawicznie odbierać ten teren. Brzegi porosły gęstymi zaroślami, a woda stała się domem dla wielu gatunków ptaków wodnych.
🚴 Rekreacja i "Złota Ścieżka"
To, co kiedyś było terenem zamkniętym i przemysłowym, stało się ulubionym miejscem spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów.
Trasy: Wokół stawu ciągną się szerokie, utwardzone drogi, które idealnie nadają się na treningi. To popularny łącznik między Złotoryją a okolicznymi wsiami (jak Wilków).
Widoki: Z korony wałów rozpościera się świetna panorama na Wilczą Górę oraz wieże złotoryjskich kościołów. To jedno z najlepszych miejsc w mieście na obserwację zachodu słońca nad Krainą Wygasłych Wulkanów.
🎣 Raj dla wędkarzy
Obecnie staw jest zarządzany przez Polski Związek Wędkarski (Koło Złotoryja). To jedno z najpopularniejszych łowisk w okolicy.
W wodzie dominują karpie, amury, szczupaki i liny.
Cisza i spokój panujące nad wodą sprawiają, że trudno uwierzyć, iż zaledwie kilkaset metrów dalej tętni życie przemysłowe podstrefy ekonomicznej.
Wilcza Góra
Wilcza Góra (Wilkołak) przechodzi obecnie niesamowitą transformację. Jeśli pamiętasz to miejsce jako zamknięty, surowy kamieniołom, to dzisiejszy widok Cię zaskoczy. Od 2024 roku, kiedy Kraina Wygasłych Wulkanów oficjalnie stała się Światowym Geoparkiem UNESCO, Wilcza Góra stała się jedną z jego najważniejszych wizytówek.
Oto jak wygląda Wilcza Góra w wersji „Geopark 2026”:
🌋 Podróż do wnętrza wulkanu
To, co kiedyś było niedostępnym wyrobiskiem kopalni, dziś jest udostępnione dla turystów. Możesz wejść dosłownie w sam środek dawnego komina wulkanicznego.
Rekultywacja: Teren po kopalni bazaltu został zabezpieczony i przystosowany do zwiedzania. Zamiast tabliczek "Wstęp wzbroniony", mamy teraz bezpieczne ścieżki i punkty widokowe.
Geostanowiska: Na ścianach wyrobiska zobaczysz fascynujące struktury – tzw. różę bazaltową (choć częściowo uszkodzoną przez osuwisko w 2019 r., wciąż robi wrażenie swoją geometrią) oraz potężne, pionowe słupy bazaltowe, które zastygły miliony lat temu.
Oto jak wygląda Wilcza Góra w wersji „Geopark 2026”:
🌋 Podróż do wnętrza wulkanu
To, co kiedyś było niedostępnym wyrobiskiem kopalni, dziś jest udostępnione dla turystów. Możesz wejść dosłownie w sam środek dawnego komina wulkanicznego.
Rekultywacja: Teren po kopalni bazaltu został zabezpieczony i przystosowany do zwiedzania. Zamiast tabliczek "Wstęp wzbroniony", mamy teraz bezpieczne ścieżki i punkty widokowe.
Geostanowiska: Na ścianach wyrobiska zobaczysz fascynujące struktury – tzw. różę bazaltową (choć częściowo uszkodzoną przez osuwisko w 2019 r., wciąż robi wrażenie swoją geometrią) oraz potężne, pionowe słupy bazaltowe, które zastygły miliony lat temu.
środa, 3 lipca 2024
8 month in Germany 2023
Fotki z 8 miesięcy w pracy w niemczech
Berlin, Poczdam, Dessau, Luckenwalde, Trebbin, Zossen, Witstock coś tam jescze po drodze.
Wilcza góra geopark Złotoryja 2023
Już nie kamieniołomy a geopark do zwiedzania. Mój filmik 20 minut.
wtorek, 2 lipca 2024
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)