Złotoryja z perspektywy wieży kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to zupełnie inna bajka. Choć wejście po krętych schodach potrafi wycisnąć siódme poty, nagroda czekająca na górze jest warta każdego stopnia. To najwyższy punkt obserwacyjny w okolicy, który serwuje panoramę 360 stopni na Krainę Wygasłych Wulkanów.
Oto co zobaczysz, gdy już złapiesz oddech na galerii widokowej:
1. Średniowieczny układ miasta.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
Z góry idealnie widać, jak Złotoryja została zaplanowana wieki temu. Czerwone dachy kamienic przylegają do siebie, tworząc ciasny, malowniczy labirynt. Z tej wysokości Baszta Kowalska wygląda jak pionek na szachownicy, a resztki murów obronnych wyraźnie wyznaczają granice starego miasta.
2. Wilcza Góra (Wilkołak)
To absolutny hit widokowy. Charakterystyczna sylwetka bazaltowego ostańca dominuje nad horyzontem. Z wieży świetnie widać "ugryziony" przez kamieniołom profil góry, który przypomina o wulkanicznej przeszłości tego regionu.
3. Karkonosze na horyzoncie
Przy dobrej widoczności (szczególnie po deszczu lub w mroźny, słoneczny poranek) na południu wyrasta potężny mur Karkonoszy. Śnieżka często majaczy w oddali, pokryta białym czepcem, co tworzy niesamowity kontrast z zielonymi (lub oszronionymi) pagórkami Pogórza Kaczawskiego.
4. Dolina Kaczawy i Pogórze
Wzrok ucieka w stronę Legnicy i Jawora, śledząc linię rzeki Kaczawy. Widać liczne wzniesienia, jak chociażby Ostrzycę (śląską Fudżijamę), która dumnie wystaje ponad linię horyzontu jako idealny stożek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz